Trzy premiery jednego wieczora!

Nie ma chyba obecnie bardziej włoskiego kompozytora niż Antonio Vivaldi i bardziej słynnego muzycznego cyklu niż jego „Cztery pory roku„. Myśląc o otwarciu 14. Ogrodów Muzycznych, skojarzenie z tym utworem pojawiło się nautralnie i stało inspiracją do poszukiwań odpowiedniego repertuaru. 

Nie chcieliśmy bowiem po raz kolejny grać po prostu Vivaldiego. A więc jak zagrać Vivaldiego, bez Vivaldiego? Koncepcja rodziła się z czasem i mamy nadzieję, że zachwyci naszych słuchaczy, stając się wydarzeniem bez precedensu w historii festiwalu.

AUKSO1

 

    MAX RICHTER 4 (Wolfgang Borrs).jpgOto po raz pierwszy w Polsce zabrzmi właśńie u nas utwór, który jest obecnie prawdziwym światowym hitem sprzedaży i popularności. „The Four Seasons Recomposed” Maxa Richtera, to współczesna dekompozycja słynneco cyklu, prztworzona przez pryzmat wrażliwości i poczucia estetyki dzisiejszego kompozytora. Richter pozostaje blisko oryginału, czerpie z niego, ale jednocześnie porzuca sporą część barokowego przepychu, który dziś już nie czaruje tak jak wtedy, a poza tym jest aż nazbyt ograny. Płyta z nagraniem tego utworu bije dziś kolejne rekordy sprzedaży, stała się też priorytetem światowym największego koncertu płytowego – Universal Music. Dodatkowym smaczkiem naszej premiery jest fakt, że wykonamy utwór wyłącznie polskimi siłami, najlepszych naszych muzyków  – Janusza Wawrowskiego i orkiestrę AUKSO. Nigdy dotąd krajowa premiera utworu nie mogla się odbyć bez udziału kompozytora lub pierwszego solisty – Daniela Hope’a, który nagrał dzieło na płytę. Dla nas zrobiono absolutny wyjątek.

wawrowski

macheAle to nie koniec atrakcji. Pierwszym utworem, który zabrzmi na 14. Ogrodach Muzycznych będzie kompozycja „Resurgence”, której partyturę wręczył dyrektorowi Zygmuntowi Krauzemu sam kompozytor, F.-B. Mache. Ta muzyka nigdy dotąd nie zabrzmiała publicznie. Orkiestra AUKSO i Marek Moś dadzą jej życie, a Państwo będziecie tego świadkami.

 

 

kangI jeszcze jedne „Cztery pory roku”, które po raz pierwszy wykonamy w Polsce, a całkiem prawdopodobne, że w Europie. Sukhi Kang bywa nazywany koreańskim Lutosławskim i w swoim kraju otaczany najwyższym szacunkiem. Umiejętnie łączy tradycję wschodu i elementy muzyki zachodniej. Szuka inspiracji i nowych dróg. Koreańskie pory roku są bardzo inne niż europejskie. Będzie to więc podróż przez kontynenty. Fascynująca i pełna niezapomnianych wrażeń.

 

Bądźcie Państwo z nami w ten wyjątkowy wieczór!

Partnerzy i sponsorzy Festiwalu Ogrody Muzyczne

Festiwal Ogrody Muzyczne

realizacja: estinet.pl
do góry