Dziś Norma z Met

Bellini przeszedł do historii opery jako najwybitniejszy twórca stylu belcanto, w którym najważniejsza jest piękna melodia. Zmarły w wieku 34 lat kompozytor, zdążył napisać 9 oper, co w porównaniu z dorobkiem innych „belkantystów”, Donizettiego i Rossiniego, jest niewielką liczbą. Norma od razu weszła do żelaznego repertuaru i pozostaje w nim do dzisiaj. W bliższych nam czasach rozsławiły ją wybitne odtwórczynie partii tytułowej z Marią Callas na czele.
Słynna aria Casta diva to popisowy numer każdej wielkiej śpiewaczki. I tu dwie ciekawostki. Casta diva nie została oryginalnie napisana dla Normy. Bellini przeniósł ją ze swojej wcześniejszej opery Biacca e Gernando w myśl zasady, że ładne melodie nie mogą się marnować. W libretcie Normy jest to modlitwa, więc raczej należałoby ją wykonywać piano. Na recitalach niektóre śpiewaczki, chcąc pokazać siłę swego głosu, „modlą się” na całe gardło. W retransmisji z Met usłyszymy, jak interpretuje tę arię dojrzała, amerykańska sopranistka Sondra Radvanovsky (Callas w jej wieku już od dawna nie występowała). Partnerują jej Amerykanka Joyce DiDonato i maltański tenor Joseph Calleja. Będziemy świadkami klasycznego, operowego trójkąta: sopran i mezzosopran rywalizują o serce tenora.

Fot. Ken Howard/Met, Paola Kudacki/Met
Tekst Alina Ert-Eberdt

Partnerzy i sponsorzy Festiwalu Ogrody Muzyczne

Festiwal Ogrody Muzyczne

realizacja: estinet.pl
do góry