17. Ogrody – podsumowanie

17. Festiwal Ogrody Muzyczne (1–26 lipca 2017) miał podtytuł Estonia – kraj ludzi kreatywnych. Estonia, która w dniu rozpoczęcia festiwalu przejęła ster w Radzie Unii Europejskiej była Gościem Honorowym festiwalu. Pozostajemy wierni tradycji, którą zapoczątkowaliśmy 10 lat temu.

W programie festiwalu były cztery wieczory estońskie: trzy wypełniły koncerty wyśmienitych zespołów z Estonii: Estonian Piano Orchestra, Estonian TV Girls’s Choir i Vox Clamantis. Czwarty, dzięki filmowi dokumentalnemu Śpiewająca Rewolucja, był okazją do poznania historii Estonii, która w XX wieku jest bardzo podobna do historii Polski.

Pierwszy wieczór estoński zaszczycił JE Harri Tiido – ambasador Estonii w Polsce. Zapowiadając występ Estonian Piano Orchestra (4 instrumenty, 8 pianistów) zażartował, mówiąc że w jego niewielkim kraju nie każdego pianistę stać na własny fortepian…
Do sprowadzenia najlepszych artystów estońskich na nasz festiwal przyczyniła się Tiina Tarkus – konsul ambasady Estonii w Polsce. Pianistom »orkiestry fortepianowej« pani Konsul osobiście wręczyła bukieciki chabrów, które są symbolem Estonii. Włożyła na tę okazję regionalny strój, pochodzący z okolic jeziora Pejpus w północno-wschodniej Estonii.

Wokalno-instrumentalny ETV Girls’ Choir ma w repertuarze utwory etniczne, klasyczne i współczesne; jest rozchwytywany przez organizatorów koncertów. Koncertował niemal w całej Europie oraz w Stanach Zjednoczonych i w Argentynie.
W Polsce wystąpił po raz pierwszy.

 

 

Kontynuowaliśmy zapoczątkowany rok temu symboliczny pojedynek gigantów, zestawiając ze sobą retransmisje oper z Metropolitan Opera i baletów z Teatru Bolszoj. (Traviata, Nabucco, Rusałka vs  Jezioro łabędzie, Śpiąca Królewna, Don Kichot). U nas ceny biletów są krotnie niższe niż w kinach: 12 zł za projekcję; a jeżeli ktoś wykupił karnet, koszt obejrzenia jednego pokazu wynosił 5 zł. Jakość dźwięku i obrazu mamy jedną z najlepszych.  Na wszystkich pokazach na widowni nie było ani jednego wolnego miejsca.

Jak można było się spodziewać, znakomity jest najnowszy film Bohdana Kezika Impresario zawód nieznany. Bohdan Kezik – zawodu muzyk, z zamiłowania filmowiec – od kilku lat realizuje filmy specjalnie dla Ogrodów Muzycznych. Wszystkie poprzednie były świetne. Wielu z nas przyszło tego dnia na najnowszy film Bohdana, traktując retransmisję Rycerskości wieśniaczej z Salzburga jako dodatek. Nie odwrotnie!
Przed pokazem odbyła się miła uroczystość wręczenia Bohdanowi Kezikowi Srebrnej Odznaki Zasłużony dla Ogrodów Muzycznych. Dekorował osobiście Ryszard Kubiak, dyrektor generalny festiwalu.

Poza pojedynkiem Met – Bolszoj, który zdaniem wielu widzów, w tym roku wygrała Met, bardzo podobał się 4-odcinkowy serial telewizji francusko-niemieckiej Historia muzyki, w którym o arcydziełach wypowiadają się wybitni wykonawcy. W bloku filmowym znalazły się poza wymienionymi: ekranizacja operetki Baron cygański; portret Anny Netrebko; zapisy koncertów – Andrei Bocellego w Portofino oraz Anny Netrebko, Jonasa Kaufmanna i Thomasa Hampsona w Monachium; balety – Noce Angelina Preljocaja i IX Symfonia Béjarta.


Publiczność 17. Festiwalu przyznała swoją nagrodę – Złotą Konewkę 2017 baletowi IX Symfonia Béjarta.

Jacek Przybyłowicz – tancerz i choreograf (na zdjęciu obok), którego gościliśmy przed pokazem baletu Béjarta, jako nastolatek wziął udział w wykonaniu niezapomnianego Bolera w choreografii Béjarta, podczas występu zespołu wielkiego choreografa w Warszawie.

G0śćmi wieczorów byli także Przemysław Mrozowski – dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie – Muzeum, Stanisław Janicki – dziennikarz, filmowiec, niezapomniany gospodarz programu TV W starym kinie, maestro José Maria Florêncio, Kazimierz Popławski – twórca i redaktor portalu eesti.pl (Eesti to po polsku Estonia), Janusz Marynowski – dyrektor Orkiestry Sinfonia Varsovia, który zaprezentował wizualizację powstającego Sinfonia Varsovia Centrum i Jakub Moroz – wicedyrektor TVP Kultura, od której w geście przyjaźni otrzymaliśmy m.in. wspomniany, doskonały cykl Historia muzyki.

Do grona realizatorów Festiwalu Ogrody Muzyczne dołączyli w tym roku Robert Kamyk, który ułożył program filmowy 17. Ogrodów…

… i Kinga A. Wojciechowska, która jest odpowiedzialna za promocję festiwalu i kontakty z mediami. Na zdjęciu powyżej Kinga asystuje dyrektorowi Ryszardowi Kubiakowi w ceremonii wręczenia Złotej Konewki 2016. Rok temu największe uznanie w oczach publiczności festiwalu znalazł również balet, ale w jakże innej estetyce – Don Kichot z Teatru Bolszoj.

Alina Ert-Eberdt – autorka książki jubileuszowej o Ogrodach 15 lat minęło… zadebiutowała w tym roku w roli prowadzącej rozmowy z gośćmi wieczorów.


Festiwal zakończył się mocnymi akordami. Na dwa dni przed końcem wystąpił rewelacyjny chór Vox Clamantis, który w pierwszej części koncertu zaśpiewał chorały gregoriańskie i kompozycję Arvo Pärta Alleluia-Tropus. W drugiej części dziesięciorgu śpiewakom towarzyszył zespół instrumentalny w składzie: harfa, kontrabas, perkusja, keybord. Artyści wykonali kompozycję Svena Grünberga Looking in z kompozytorem przy keyboardzie. Muzyce towarzyszyły nastrojowe wizualizacje.


Po koncercie konsul Tiina Tarkus podziękowała dyrektorom Ogrodów – Ryszardowi Kubiakowi i Zygmuntowi Krauze (dyrektorowi muzycznemu) za współpracę i zaprosiła wszystkich obecnych pod festiwalowym namiotem na kieliszeczek przepysznego, estońskiego likieru Vana Tallinn.
Żal było tego wieczoru opuszczać oświecony kolorowym światłem zamkowy dziedziniec.

W przedostatnim dniu została pokazana arcyciekawa, ostatnia część cyklu Historia muzyki poświęcona współczesności. Na ekranie wypowiadał się m.in. światowej sławy estoński dyrygent Paavo Järvi, o którym mówi się pół żartem, pół serio, że jest z estońskiego klanu dyrygentów. Światowy rozgłos zdobył wcześniej  jego ojciec Neeme, dyrygentami są również młodszy brat Kristjan, a także stryj.

 

W koncercie finałowym wystąpiła gwiazda światowej wiolinistyki, nasz rodak, Mariusz Patyra. Towarzyszyła mu orkiestra Sinfonia Viva pod dyrekcją swego twórcy i szefa Tomasza Radziwonowicza. Solista zagrał koncert skrzypcowy D-dur Paganiniego i wirtuozowskie miniatury: Tańce z Káló  Z. Kodálya, Chant d’Amour  J. Suka i La Ronde des Lutins  A. Bazziniego. Sinfonia Viva zaprezentowała się w Koncercie na orkiestrę Grażyny Bacewicz.


Na bis Mariusz Patyra zagrał zniewalająco – tak jak to tylko on potrafi – Oblivion A. Piazzolli. Koncert zakończył się kilkuminutową owacją na stojąco.


Krystyna Zazdrosińska – prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Festiwalu Ogrody Muzyczne podziękowała realizatorom w imieniu publiczności i własnym. Czterem filarom 17. Ogrodów: dyrektorom Ryszardowi Kubiakowi i Zygmuntowi Krauzemu oraz Robertowi Kamykowi i Robertowi Kosimowi (kierownikowi produkcji) wręczyła bombonierki w kształcie serca.


Ryszard Kubiak, dyrektor generalny i spirytus movens festiwalu podziękował – współorganizatorom, mecenasom i partnerom – bez których program, który przedstawiliśmy nie miałby szans urzeczywistnienia.

opr. tekstu Alina Ert-Eberdt
Fot. Sylwia Księżopolska

Galeria zdjęć

Partnerzy i sponsorzy Festiwalu Ogrody Muzyczne

Festiwal Ogrody Muzyczne

realizacja: estinet.pl
do góry